Wyniki rozdania! + jak dzisiaj pewien kosmetyk doprowadził mnie na skraj wytrzymałości...

Moje Piękne,
czas na wyniki rozdania!

Chcę Wam gorąco podziękować za tak dużą ilość zgłoszeń, kompletnie się tego nie spodziewałam i sprawiło mi to dużą przyjemność :) Również bardzo się cieszę, że jest Was już ponad 500! Naprawde bardzo Wam dziękuję :* Zdradzę Wam, że za jakiś czas zorganizuję kolejne rozdanie z okazji urodzin mojego blogu, więc wtedy również będziecie miały szansę na wygraną ;)
Chcę podziękować też mojemu chłopakowi, który poświęcił swój czas i sam sprawdzał wszystkie zgłoszenia, to właśnie dzięki niemu wyniki są tak szybko :*

No to, żeby dłużej nie przedłużać: nagrodę wygrywa:


                                                           Serdecznie gratuluję NINETTE!

Czekam na maila od Ciebie, z danymi do przesyłki, adres: ladyinpurplee@gmail.com. Jeśli do końca środy 14.09 nie dostanę go to w czwartek podam kolejną zwyciężczynię.

P.S. Niestety zdarzyło się w sumie wiele prób jakiegoś oszustwa. Nie chcę tego roztrząsać, bo nie ma to sensu, ale napiszę tylko, że: dziewczyny naprawdę nie warto w żaden sposób oszukiwać przy tego typu rozdaniach! To jest zabawa, a każde zgłoszenie jest zawsze i tak sprawdzane czy to przeze mnie czy inne blogowiczki, więc oszustwa wyjdą na jaw i tak.

Teraz trochę moje małego żalenia się na eyeliner z Wibo. Dzisiaj poleciało parę brzydkich słów kiedy 20 min. zajęło mi zrobienie normalnie wyglądających kresek. Ja wiem, że po nieprzespanej nocy moje zdolności manualne zmalały, ale nie aż tak! Najgorsze było jak dwa razy udało mi się po wielkim staraniu zrobić te durne kreski a któraś oczywiście musiała się odbić! Powiem tak, jeśli chodzi o wytrzymałość to ten eyeliner jest mistrzem - to fakt, ale moja wytrzymałość względem niego się skończyła na pewien czas...
Z tego też powodu kiedy dzisiaj buszowałam po Douglasach w poszukiwaniu nowości z Essence (były, ale nie te co chciałam) to trafiłam na czarny eyeliner właśnie z tej niemieckiej firmy. Oczywiście od razu go wzięłam. Teraz mam takie pytanie: byłybyście ciekawe porównania eyelinera z Essence i Catrice? Bo pomyślałam, że zrobię takowe i napiszę Wam, który według mnie jest lepszy itd. Co Wy na to?


31 komentarzy:

  1. Gratulacje dla zwyciężczyni :)
    Bardzo chętnie poczytam porównanie, mam ten z Essence i jestem ciekawa, co sądzisz o jego kuzynie Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje :)
    Chętnie przeczytam takie porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem jak najbardziej za takim porównawczym postem :)

    bazę wyślę ci w następnym tyg. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje dla ninette :)

    Ps. Mam w planach zakup eyelinera i póki co obstawiam Essence właśnie. Chętnie przeczytam takie porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie eyelinery Essence i Catrice jakościowo się nie różnią, ale chętnie przeczytam takie porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja lubię ten eyeliner z wibo. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję:).
    Chętnie przeczytam takowe porównanie:).

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też poczytałabym o eyelinerach ;d
    gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na porównanie, z essence liner miałam więc chętnie poczytam czy jest lepszy/gorszy od catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje:)
    mam taki brązowy ;) chętnie zobaczę porównanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie konkurs:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/09/konkurs-cienie-sensique-oriental-dream.html
    Do wygrania cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję! Ja tym razem nic:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Porównania zawsze są interesujące - ja sama będę mogła porównać wnioski, bo taki post już popełniłam (;

    OdpowiedzUsuń
  14. napisz porównanie, ja mam ten z essence, ale nie używam, bo jestem dziwna

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja na to: świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poużywam trochę i zrobie recenzje ;) Sama jestem ciekawa czy w ogóle będą się różniły między sobą itd...

    OdpowiedzUsuń
  17. Co dziwne, ja nigdy nie mam problemów z Eyelinerem z Wibo. Ze wszystkich jakich używałam najlepiej rysuje mi się kreski. Chyba, że cuś zmienili w produkcji. Mam nowiutki eyeliner, ale jeszcze się nim nie malowałam i dziś go przetestuje.
    Zapraszam na Korę Dębu na recenzje zeli pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje dla Ninette:)
    A porownania jestem bardzo ciekawa. Mimo, ze mam czarny zelowy liner z Inglota zastanawialam sie nad tym essencowym, bo Inglot jest jednak problamtyczny w uzywaniu przez co rzadko po niego siegam..

    OdpowiedzUsuń
  19. Zrób porównanie zrób! =] Ja co prawda używam tylko eyelinerów w pędzelku, albo kredki od biedy, ale może skuszę się na te w słoiczkach =]

    OdpowiedzUsuń
  20. mam oba ale chętnie usłysze twoją opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. a bylo blisko.. ;(
    Kuka

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie usłyszę twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Również czekam na porównanie :) co jak co ale eyelinery są nieodłączną częścią mojego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. w którym Douglasie są nowości Essence? :) jesteś z Wrocławia prawda? ja mam mega pecha do essence właśnie, nigdy nie mogę trafić na to, co chcę kupić.

    OdpowiedzUsuń
  25. W Pasażu :) W Galerii jeszcze nic nie ma, jutro może skoczę do Arkad. Tak, jestem z Wrocławia ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluje wygranej i zazdroszczę : Jasne, zrób orównanie, będe wiedziała co kupić (akurat zamierzam kupić jakiś eyeliner a sama nie wiem jaki)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tym z wibo bez problemu robię kreski, ale na nim się uczyłam, więc może dlatego. :D
    Lubię go, jest tani i dobry.

    OdpowiedzUsuń
  28. gratulacje ;) szkoda, ze to nie ja :(

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty