Współpraca z Natura Punkt + info i pytanie

Moje Piękne,
mam dla Was taki szybki post informacyjny, bo niestety jeszcze dzisiaj muszę się pouczyć.
Zacznę od tego, że popołudniu niespodziewanie przyszła do mnie paczka od sklepu internetowego Natura Punkt.
W ofercie tegoż sklepu można znaleźć wiele ciekawych kosmetyków pielęgnacyjnych zarówno takich łatwiej dostępnych i popularniejszych jak również tych mniej znanych i jakże ciekawych. Oprócz pielęgnacji można znaleźć inne interesujące produkty.


Do testowania dostałam dwa produkty, które już mnie wcześniej zaciekawiły: SALCO AU NATURAL Mleczko kąpielowe White Spa FARMONA Blue Lagoon Ekskluzywne serum nawilżająco-regenerujące do stóp. Jako fanka relaksujących kąpieli nie mogłam przejść obojętnie obok mleczka kąpielowego z płatkami róży - już się nie mogę doczekać wypróbowania ;) Co do serum do stóp to ostatnio mam problem, aby przywrócić im idealny stan. Przez lato nie są tak całkiem gładkie jakbym chciała i choć dzięki jednemu produktowi jest dużo lepiej to jednak bardzo mnie ciekawi czy serum z Farmony jeszcze lepiej im pomoże.

Jak wiecie jutro już zaczynam mały remont. Z tego powodu nie będę miała tak czasu na blogspota. Mam nadzieję, że to potrwa góra 3 dni. Planuję jednak w przerwie napisać recenzję. Mam do zrobienia cztery z czego na jeden produkt potrzebuję jeszcze więcej czasu. Z tego powodu zostały mi takie kosmetyki: jeden świetny, drugi średni, ale przyjemny a trzeci to bubel. Któregoś jesteście ciekawe?

Miłego tygodnia :*

A to piosenka, którą cały ranek słuchałam, idealna na poniedziałkowy poranek ;)


18 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem dlaczego, ale jestem strasznie ciekawa bubla :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje :) i szybkiego remonciku życze bez zbędnych "niespodzianek" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak jam jamapi zawsze bublami się interesuję, by nigdy nie kupić. ;) Chociaż z drugiej strony lubię czytać również o świetnych produktach. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. O to mleczko kapielowe wygląda świetnie:)
    Ja też życze Ci szybkiego remontu i żeby wszystko wyszlo tak jak sobie zaplanowałas:) A recenzje mnie w sumie wszystkie ciekawią..ale chyba lubie czytac o bublach:D

    OdpowiedzUsuń
  6. bubla oczywiście jestem najbardziej ciekawa :D
    żebym nie kupiła :D

    pokaż już po remoncie co wymyśliłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję współpracy! Oczywiście też ciekawa jestem bubla :P
    Uwielbiam tą piosenkę Fiony <3
    Zapraszam do mnie na moje pierwsze rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem ciekawa bubla :)

    oby remont przyniósł taki efekt, jakiego oczekujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak myślałam, że bubel Was najbardziej zainteresuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też jestem ciekawa bubla :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie bubel, ale jeszcze bardziej Twoja toaletka po remoncie :D Uwielbiam takie podglądanie, bo to kopalnia nowych pomysłów dla mnie ;) A co do piosenki, to tam gdzie pracowałam w zeszłym roku ciągle ją puszczali i za każdym razem jak ją słyszę, to mam wrażenie, że jestem w robocie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja także czekam na notatkę o bublu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też najbardziej interesuje bubel :) Dołączam do obserwujących bloga!

    OdpowiedzUsuń
  14. Stawiam na bubel, nie będę oryginalna ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochaaam tę piosenkę,zwłaszcza z samego rana,jak muszę wstać 6:30, a czasami o 6.. Świetnie poprawia humor i pobudza do życia :) I jestem ogromnie ciekawa tych kosmetyków i oczywiście serdecznie gratuluję współpracy! :)

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty