Podsumowanie Czerwca - Co zużyłam...

Moje Piękne,

zapraszam na czerwcowe podsumowanie :) Dzisiaj mam dla Was rzeczy, które udało mi się zużyć. Myślę, że całkiem dobrze mi poszło ;)


Zużyłam dwa produkty z oferty BeBeauty: lawendową sól do kąpieli i winogronowy peeling do ciała.
O ile ten drugi zupełnie nie przypadł mi do gustu to sól zrobiła tylko i wyłącznie pozytywne wrażenie. Przyjemnie pachnie łazienka podczas jej użycia, a woda jest zmiękczona. Z pewnością kupię ponownie.
Peelingu na pewno nie kupię, a dlaczego napisałam TUTAJ.


Żel do golenia z Balea to mój ulubiony kosmetyk do depilacji. W łazience stoi już nowe opakowanie. Z pewnością kupię go jeszcze nie raz.
Płyn micelarny z Bourjois to również mój pewniak i też kupię go ponownie.
W czerwcu udało mi się zużyć trzy dezodoranty. Tych z Fa i Nivea miałam już końcówki i obu na pewno nie kupię ponownie. Ta wersja zapachowa Fa okazała się dla mnie za mocna, a dezodorant z Nivea w kontakcie ze skórą niezbyt ładnie pachniał.
Jeśli chodzi o dezodorant z Rexony to jest to już druga czy trzecia wersja, która mi bardzo przypasowała. Z pewnością jeszcze kiedyś kupię.
Na koniec aktywne serum modelujące brzuch i pośladki z Eveline. Jak już nie raz pisałam, że bardzo lubię ujędrniające produkty z Eveline, choć za samą marką nie przepadam. Czy ten też się sprawdził dowiecie się niedługo w porównawczej recenzji z kosmetykiem, którego aktualnie używam.

A jak Wasze czerwcowe zużycia? Miałyście któryś z powyższych produktów?

Pozdrawiam Was cieplutko,
Lady

33 komentarze:

  1. uwielbiam zarówno sole z biedronki jak i ten płyn micelarny Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory miałam dwa rodzaje, ale z chęcią spróbuję innych ;)

      Usuń
  2. Biedronkowe sole uwielbiam! Rexony kupuję dosyć często na zmianę z Garnier;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś Garniera i niestety nie sprawdził się, za to Rexona bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła :)

      Usuń
  3. zaszalałaś z dezodorantami ;) Ja tez tak mam z kosmetykami, jak nie ma w denku kremu do rąk to nie ma, a jak są to 3 lub 4 jednocześnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sole z Biedronki i u mnie często goszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że aż tyle wielbicielek mają ;)

      Usuń
  5. lubię ten peeling z biedroneczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety ani zapach ani działanie nie przypadło do gustu

      Usuń
  6. Miałam do czynienia z dezodorantem Fa i nie wspominam go zbyt dobrze. Jego woń przypominała mi płyn do mycia podłóg.

    Uważam, iż Eveline wypuściło całkiem przyzwoite kosmetyki modelujące ciało, aczkolwiek nie darzę sympatią pozostałych produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niektóre zapachy z Fa są naprawdę świetne, a niektóre bardzo kiepskie.

      Czyli do Eveline masz taki sam stosunek jak ja, mnie niestety PR tej marki bardzo zraził.

      Usuń
  7. Sól miałam ale w innym zapachu. Dezodorant fa też ale mały i mi sie całkiem zapach podoba. Micel miałam ale raczej wolę tańsza ziaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie micel z Ziai się niestety nie sprawdził

      Usuń
  8. Sole do kąpieli Be Beauty są naprawdę warte uwagi. Miałam inne warianty zapachowe i również się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam właśnie ochotę na morską wersję :)

      Usuń
  9. Z Twojej gromadki lubię płyn micelarny z Bourjois, akurat mam ostatnie opakowanie które zagości na mojej półce i szkoda, że nie jest dostępny w UK no ale tak bywa ;) Nie rozpaczam zbytnio.
    Seria modeuljąco ujędrniająca z Eveline to chyba nieliczne produkty tej firmy, które goszczą u mnie regularnie. Szalenie lubię serum do biustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ciekawe jak to jest z tym Bourjois, bo w Niemczech też nie jest dostępny, co mnie kiedyś bardzo zdziwiło. Do serum do biustu mam zamiar wrócić, bo kiedyś już je używałam :)

      Usuń
  10. jak wiesz, jestem fanką micela B. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. musze kiedys wyprobowac ta sol do kapieli. Dziwie sie ze dezodorat z Nivei tak ci nie odpowiada. Gdy mieszkalam w europie to wlasnie on byl moim ulubonym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że po prostu tej wersji nawet nie używałaś, bo sporo osób na nią narzeka

      Usuń
  12. dezodorant z rexony mi też się spodobał:)
    gratuluję zużyć

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem fanką też tej soli do ciała ale o innym zapachu chyba lotosu o ile dobrze pamiętam i jest świetny skoda,że nie ma w tym asortymencie miodu i mleka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma? A wydawało mi się, że widziałam taką wersję, sprawdzę w tygodniu

      Usuń
  14. Mi tez nie przypadł do gustu ten dezodorant Nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dziwna sprawa z nim, bo w opakowaniu całkiem okej pachnie, a potem czuję się z nim bardzo niekomfortowo

      Usuń
  15. Ten balsam z Eveline miałam i tak ogólnie denerwował mnie. A ciekawa właśnie jestem co ty o nim sądzisz więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty