Nowe szaty bloga

Moje Piękne,

razem z Lubym wzięliśmy Wasze uwagi do serca i tym sposobem powstał nowy wygląd.
Dajcie znać co o nim myślicie. Zmieniłybyście coś? Dodałybyście?

Koniecznie podzielcie się uwagami, bo wygląd bloga ma być przede wszystkim Wam przyjazny.

Pozdrawiam Was cieplutko,
Lady

P.S. Pogoda znowu kiepska, ale nie powstrzymuje nas to przed małą wycieczką na Festiwal Piwa ;)

Cały czas serdecznie zapraszam do polubienia blogowego Fan Page'a :)

27 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to za dużo bieli, w blogosferze aż roi się od takich blogów. Trzeba się wyróżniać.
    Ale to tylko moje zdanie i kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobne zdanie...zbyt biało i surowo :/

      Usuń
    2. ładnie, ale faktycznie zbyt surowo.

      Usuń
  2. Lubię takie proste, białe blogi, jednak dodałabym jakiś kolorowy akcent ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo surowo, ale to kwestia przyzwyczajenia. :)
    Najbardziej podobał mi się jednak wygląd bloga jesienią 2011 - wtedy Cię poznałam. :) Sama jeszcze bloga nie miałam i podglądałam Cię anonimowo. W nagłówku były Twoje oczy, o ile dobrze pamiętam. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz kochana jakie to miłe :* A najbardziej chyba to, że już tak długo ze mną jesteś :*

      Usuń
  4. Piękna metamorfoza, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się podoba, fajnie, że buźka wróciła;)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiała wrócić, bo wiele osób o tym pisało :)

      Usuń
  6. chyba troszkę za prosty i za 'czysty'
    ale to ma też swoje plusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bardzo lubię taki minimalizm :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się bardzo podoba wygląd bloga :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. no to łyczka za mnie ;)

    mi się szablon podoba. nagłówek również :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szablon wygląda dobrze, nagłówek świetny, ale od bieli aż oczy bolą ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest okay. Mnie w zmianach szaty graficznej drażni najbardziej to, że później nie wiem gdzie jestem. Oczywiście blogi, na które zaglądam regularnie nie sprawiają mi problemu :*
    Tylko po prostu ja lubię rozpoznawać miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, że jest Twoja buzia :) Przez to wcale nie jest tak surowo :) Buziaki i bawcie się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest ładnie, mimo, że ciut surowo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, marzę o czymś podobnym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak w postach będą zdjęcia to będzie lepiej, bo tak jakoś się gubię, mimo, że szablon jest minimalistyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za uwagi! Coś jeszcze Luby kombinuje, żeby aż tak biało i surowo nie było ;) Taki szablon jednak póki co zostanie i myślę, że zdjęcia też zrobią różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest ciut sterylnie i trochę za mało Ciebie, pod kątem rozpoznawalności, czegoś co jest tylko kojarzone z Tobą. Dobry akcent stanowi Twoje zdjęcie, to na plus ale myślę, że warto byłoby pomyśleć nad czymś w rodzaju logo/baneru może favikony?

    OdpowiedzUsuń
  18. podoba się, bo widzę Twoja buźkę i od razu wiem u kogo jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakdla mnie zbyt ascetycznie, malo zycia teraz w tym blogu :( Wczesniej podobalo mi sie znacznie bardziej...

    OdpowiedzUsuń
  20. Jako, że jesteś panią we fiolecie, to troszku brakuje mi teraz tego koloru tutaj :P Choć tak naprawdę to ja nie zwracam za bardzo uwagi na wygląd, raczej na treść :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest bardzo przejrzyście :).Będę musiała przywyknąć do bocznego układu komentarzy ;).

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty