Mariza, Kremowy podkład z wit. E do cery suchej i normalnej

Moje Piękne,

zapraszam Was na recenzję taniego, ale i dobrego podkładu. Od razu jednak napiszę, że nie polecam go próbować osobom z inną cerą niż jest on przeznaczony. Czemu? Dowiecie się poniżej.


Gwiazdą dzisiejszego posta jest kremowy podkład z Marizy. Przeznaczony jest on posiadaczkom cery suchej lub normalnej (czyli takiej jaką ja mam). Wybrałam go, bo miałam ochotę na coś lekkiego, co zimą nie wysuszałoby mi buzi. W dodatku wybór odcieni był nawet w porównaniu do drogeryjnych podkładów spory, nie wspominając już o innych katalogowych.


Użycie: W tubce mamy 30 ml produktu. Jest ona tak wykonana, że nie ma problemu z odpowiednim dawkowaniem produktu przez dziurkę. Podkład ma bardzo delikatny przyjemny zapach, który na buzi nie jest wyczuwalny. Konsystencja jest płynna, ale nie za rzadka ani tępa. Do nakładania go używałam flat topa i bardziej kulkowego pędzla. Oba się świetnie sprawdzały przy nim. Da się go nałożyć bez problemu również palcami.


Efekty: Zacznijmy może od koloru. Do wyboru jest aż 10 odcieni, ja wybrałam 03 Słoneczny, gdyż patrząc na zdjęcie w katalogu wydawał mi się najjaśniejszy spośród tych z żółtymi podtonami. Wybór okazał się jak najbardziej trafny. Podkład idealnie dopasowuje się do mojej bardzo jasnej, ale ciepłej karnacji nie odznaczając się od szyi. Nie jest również za żółty co jest równie ważne. Podkład daje krycie raczej lekkie, ale można je wzmocnić bez uzyskania efektu maski, co jest dużym plusem. Twarz dzięki niemu nabiera świeżości i promienności. Widoczny jest efekt glow, cera jest przyjemnie rozświetlona. Przy tym jednak muszę zauważyć, że podkład nie sprawia, że twarz za bardzo się błyszczy. Podobny świetny efekt uzyskiwałam dzięki Healthy Mix od Bourjois. A jak z trwałością? Na pewno nie jest tak trwały jak chociaż mój niebrudzący podkład od Yves Rocher, ale również świetnie wygląda na mojej buzi niemal przez cały dzień. Szczerze mówiąc mam wrażenie, że ten kremowy podkład od Marizy jest po prostu tańszą wersją Healthy Mixa.


Efekt na buzi:

Bez podkładu


Z samym podkładem (bez korektora)

Światło dzienne

Na koniec napiszę jeszcze dlaczego nie polecam go posiadaczkom cer mieszanych czy tłustej. Prosty powód: parafina na drugim miejscu w składzie. Ona dosyć często występuje w podkładach dla cery suchej, ale jak wiadomo tym, które mają mieszaną, a co dopiero tłustą może zapychać.



Komu polecam? Posiadaczkom cer suchych i normalnych. Tym, którzy lubią delikatne krycie i świeży wygląd, szukającym taniego dobrego podkładu.

Komu nie polecam? Cerom mieszanym i tłustym. Tym, którzy lubią mocniejsze krycie i/lub mają problematyczną cerę. Tym, którzy nie lubią się z parafiną w składach kremów lub podkładów.

Dostępność: Produkty Marizy znajdziecie u konsultantek lub na allegro. Katalog i więcej informacji na temat kosmetyków jak i firmy znajdziecie na stronie e-mariza.info. Cena podkładu w aktualnym katalogu to 8,20 zł.


A jaki jest Wasz ulubiony podkład? Próbowałyście podkładów Marizy?

Pozdrawiam Was serdecznie :*

17 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wygląda na twarzy :)
    Ja potrzebuję jednak większego krycia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny , naturalny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym miała taką cerę jak Ty, to pozostałabym przy samych kremach tonujących :)

    Z Marizy podobają mi się nowe kolory lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, byłaś ciekawa efektu łączenia tradycyjnych cieni z Pixie Epoxy. Jest notka z makijażem :)

      Usuń
    2. Mi też te nowe się podobają, szkoda tylko, że tak mało ich ;)

      Usuń
  4. Lady, jaką Ty masz cudowną cerę. bez podkładu wyglądasz jak z dobrym podkładem. wow <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :* Akurat na cerę to nigdy nie mogłam narzekać ;)

      Usuń
    2. Simply ma rację. Bez podkładu jak z podkładem :) Też tak chcę!

      Usuń
  5. HM mam i lubię, ale tak jak pisała Hex, masz piękną cerę też kiedyś taką miałam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wygląda na Tobie :) ale z taką cerą, nie ma co się dziwić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym wypróbować jakiś podkład Marizy bo widzę opinie zachęcają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli więcej dziewczyn jest zadowolona? Dobrze wiedzieć :)

      Usuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty