Mój pierwszy raz z BB kremami - Lioele, Skin79

Moje Piękne,

w czasie poszukiwania idealnego podkładu postanowiłam opuścić Europę i wybrać się do Azji ;)
A tak dokładniej wzięła mnie chęć na wypróbowanie azjatyckich bb kremów. Amerykańskie czy europejskie mnie nie interesowały, bo jak wiadomo są to tak naprawdę zwykłe kremy tonujące i z oryginałami nie mają nic wspólnego.



Na spróbowanie zamówiłam na allegro trzy próbki i każda mi starczyła na 3 użycia. Poniżej opiszę Wam moje pierwsze wrażenia.

1. Skin 79 Hot Pink - najgorszy z całej trójki. Kolor miał niezwykle szarawy i mało dopasowujący się. Przez to moja buzia wyglądała w nim na bardzo zmęczoną, nieświeżą i nawet lekki efekt glow nie poprawiał sytuacji. Szczerze mówiąc bez niego moja twarz wyglądała dużo lepiej niż z nim. Krycie miał dosyć niskie. Zdecydowany bubel dla mnie. Na plus jednak dodam, że nie podkreślał suchych skórek.

2. Skin 79 Orange - bardzo dobry dopasowujący się kolor. Chwilowy tylko efekt maski, ale później cera wygląda świeżo i ładnie. Daje satynowe wykończenie. Krycie całkiem dobre średnie. Ogólnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie, ale lekko podkreślał suche skórki i miał za silny mentolowy zapach. Sam efekt uzyskuje swoim podkładem niebrudzącym z Yves Rocher, więc po co miałabym przepłacać za bb cream...?

3. Lioele Dollish Veil Vita (wersja fioletowa) - no i ten pan mnie naprawdę miło zaskoczył. Zacznę od tego, że trochę się obawiałam jego lawendowego odcienia. Na szczęście po nałożeniu zaraz się dopasowuje, ale i tak lekko schładza mój koloryt cery. Ten efekt mi przypadł jednak do gustu, bo twarz dzięki niemu nie odznacza się tak od mojej białej szyi. Przy tym co ważne cera nie traci swojej świeżości i zdrowego koloru. Daje satynowe wykończenie i idealne dla mnie krycie. Temu panu mówię zdecydowane TAK! I czemu mnie to nie dziwi, że właśnie znowu fioletowy wpadł mi w oko? ;)

Na koniec muszę dodać, że wszystkie trzy pozytywnie zaskoczyły mnie trwałością. Na mojej buzi wytrzymywały cały dzień i to w różnych warunkach.

I teraz moje pytanie do Was. Macie jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę bb kremów na ebayu?

Mam wielką ochotę wypróbować Dollish Veil Vita w pełnej wersji, a jak wiadomo ceny na allegro są dwukrotnie wyższe i kusi mnie zakup właśnie na ebayu.

A jak Wasze doświadczenia z bb kremami?

Pozdrawiam Was cieplutko :*

P.S. Niestety z powodu okresu przed sesyjnego nie będę mogła tyle czasu spędzać w blogosferze. Notki powinny jednak pojawiać się regularnie.

40 komentarzy:

  1. ja zakochalam sie w tym najnowszym od garniera :) cudny!, zrezygnowalam z podkladu calkowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. europejskie bb to poracha.

      Usuń
    2. Miałam próbkę tego do cery suchej/normalnej i byłam miło zaskoczona, ale kolor za ciemny dla mnie

      Usuń
  2. Nigdy jeszcze nie używałam, ale wiele ostatnio sobie czytałam na ich temat i chętnie wypróbuję jakiś:D Nie używam codziennie podkładu, więc BB krem to chyba dobre rozwiązanie. Będę czekać na kolejne recenzje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB krem ma dać efekt jak podkład, więc jeśli go nie stosujesz często to nie ma co sobie zawracać głowy, bo odpowiedni dobór jest jednak trudny

      Usuń
  3. BB używam praktycznie bez przerwy od 2009 roku i zakochałam się w nich przeokrutnie, to zaowocowało prawie nałogiem i wciąż chcę testować nowe :)
    Co do sprzedawcy polecam sing-sing-girl, wielokrotnie robiłam tam zakupy i zawsze z pozytywnym wynikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lioele Dollish Veil Vita w kolorze fioletowym, to moja wielka miłość :)
    Z eBay'a nie polecę nikogo konkretnego, kupowałam w ciemno i raz kupiłam z All. Nie chciałam czekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, fioletowy to też moja wielka miłość :))
      I zielony też. Sama nie wiem, który bardziej.

      Usuń
    2. Pamiętam Twój zachwyt Hexx :) Stri, mówisz, że zielony też świetny? Może kiedyś spróbuję :)

      Usuń
    3. No, fioletowy był fajny. Szkoda, że mi się już skończył próbas od Hexx :/

      Usuń
    4. Lady u mnie już teraz 3 opakowanie w toku :)

      Słomcia, kupić trzeba. Nie ma bata :P

      Zielonego nie lubię bo to nie moja tonacja.

      Usuń
  5. ja na ebay 3 razy kupowałam u ideaseller_kr, teraz leci do mnie 4zamówienie. Wszystko sprawnie, zawsze jakieś próbki dorzuca. W ofercie nie ma niektórych produktów ale jak napiszesz do niego to jest duża szansa, że wystawi aukcję z tym co chcesz.

    Raz zamawiałam u sing sing girl, też wszystko ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie, to teraz mi zostaje wybrać między nimi ;)

      Usuń
  6. Mnie też kuszą te oryginalne kremy BB, za jakiś czas muszę jakiś wypróbować! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Dollish :)
    Mam zieloną wersję i ją ubóstwiam.
    A swoje BB zamawiam z Asian Store.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przerażają ceny w Asian Store, bo trzeba im zapłacić dwa razy więcej niż na ebayu i szczerze mówiąc bardzo mnie to zraża do tego sklepu

      Usuń
  8. Również ostrzę sobie ząbki na Dollish, ale w wersji zielonej. Oblukałam już na ebayu, ale niestety nie posiadam konta i jakoś nie ogarniam tego całego ebay.
    Jakbyś zamawiała i mogłabym się dołączyć do Twojego zamówienia to byłabym wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, myślę, że pod koniec miesiąca będę robiła to zamówienie :)

      Usuń
  9. uwielbiałam Misshe Perfect Cover ;)
    to dla niej porzuciłam tradycyjne podkłady już 1,5 roku temu...
    a teraz z kolei porzuciłam bb creamy na rzecz minerałów i już chyba znalazłam swój ideał pod względem podkładów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie minerały też od dawna kuszą, ale wszystko po kolei ;)

      Usuń
  10. uwielbiam zieloną wersję dollish veil vita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko w sumie myślę, że fiolet bardziej pasuje do ciepłej, jak Twoja, cery...

      Usuń
  11. ja jeszcze nie miałam żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja na nasze polskie bb kremy nawet nie patrze, chociaż nie twierdze, że nie ma wsród nich jakiejś perełki, ale jakoś nie ufam tym naszym producentom;/
    ja na razie jeszcze wykańczam bb elemong i będę testowała kilka próbek, wśród nich mam chyba Skin 79 Hot Pink . Niestety nic za bardzo Ci nie mogę polecić bo my mamy zupełnie inne cery;/ A jeśli chodzi o zakup to ja bym zajrzała na forum wizaz, tam kiedys byl spory watek o zakupach bb kremów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja już od dawna nie ogarniam tych wątków na wizażu, za dużo w nich rzeczy nie na temat

      Usuń
  13. Ja tez jak Goldika kupowalam u ideaseller_kr, polecala go tez Agabil, ja kupilam Skin 79 Hot Pink i jestem z niego bardzo zadowolona, kolor u mnie wyglada bardzo dobrze i mysle ze nie zamienie go na inny bb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem, że sporo dziewczyn jest zadowolonych z jego koloru, ja wyglądam jednak w nim strasznie :/

      Usuń
  14. Mnie te bb w ogóle nie kuszą - mam swój ulubiony podkład, więc nie czuję potrzeby testowania drogich kremów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ebayu one akurat kosztują tyle ile moje podkłady więc nie są takie drogie. Na allegro to już zupełnie inna sprawa ;)

      Usuń
  15. Te europejskie nie powinny być nazywane BB :) Ja miałam kilka próbek tych oryginalnych ale niestety nic mnie nie urzekło :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo jestem ciekawa tego BB Lioele. Muszę sobie zamówić próbkę na allegro chyba:) Poza tym używałam próbek Missha Perfect Cover, Skin79 super plus i Skin79 oriental gold plus. Najbardziej do gustu przypadł mi ten ostatni:)

    OdpowiedzUsuń
  17. hahahah a ja po początku sądziłam ,że odwiedziłaś Azję osobiście :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam Lioele BTS i byłam zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę w końcu skusic się na BB krem

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja polecam, znalazłam ostatnio sklepik z odbiorem osobistym - i nie jest przerażająco drogi, a ja nie lubię czekać:) I wybór mają niezły:
    https://www.facebook.com/pages/Korean-Cosmetics/451406921597711?fref=ts

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty