Karmelowe włosy i o poszukiwaniu podkładu

Moje Piękne,

jak wspominałam na ten weekend planuję wyjazd do Warszawy. Na 90 % jadę, bo niestety może wyniknąć jutro pewna przeszkoda, więc nic nie jest pewne. Postanowiłam jednak przed ewentualnym wyjazdem odświeżyć kolor włosów. Dzisiaj mija właśnie mniej więcej miesiąc od ostatniego hennowania, więc wczoraj przystąpiłam do dzieła.

Jak zawsze w ruch poszła henna Khadi.

50g bezbarwnej + 5g czerwonej + dwie porcje odżywki Alterra = mieszanka idealna ;)


Tym razem pamiętałam o dodaniu odżywki, więc henna idealnie się nakładała. O 23 przystąpiłam do całej procedury, a dzisiaj rano po 5 zmyłam wszystko samą wodą. Postanowiłam teraz zostawić henne na noc, bo w ciągu dnia nie miałam czasu. Efekt? Jak zwykle byłam zadowolona :) Włosy nabrały ślicznego odcienia, zostały pogrubione i wzmocnione. Rcenzję henny znajdziecie TUTAJ.

Ciekawe efektów? To zdjęcie udało mi się zrobić w pełnym słońcu. Włosy po samoistnym wyschnięciu bez żadnej stylizacji.


Poniżej wyszły o dużo za ciemne, ale pokazuje je Wam ze wględu na buzie. Na twarzy mam podkład MUFE HD, który za mną od dawna chodził. W tygodniu muszę kupić nowy podkład i dzieki próbce z Sephory mam okazję go przetestować.


Na oku mam jeszcze z Maca Pro Longwear i z Shiseido Sun Protection. Poważnie się zastanawiam nad tym ostatnim, bo ma filtr bodajże 40 albo 30, więc jak kupie podkład z MUFE lub z Maca to bede musiała dodatkowo używać filtru. Jak zdecyduje się na coś innego niż HD to i tak opiszę Wam swoje pierwsze wrażenia, bo próbka ogólnie starczy na tydzień, a uważam że jest to naprawde warty uwagi kosmetyk, choć nie polecam go kupować po normalnej cenie, a z jakąś sephorowską zniżką.

Miałyście okazję poużywać któregoś z tych podkładów?


Pozdrawiam Was cieplutko :*

43 komentarze:

  1. Śliczny kolor, ale nie dam się skusić wracam do swojego koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do tego ;)

      Usuń
    2. heh, ja tez staram się dzielnie wracać do naturalek. :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę Ci tego hennowania.. ładny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  3. super kolor ale jakso mnei nei przekonuje metoda farbowanai henna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kolor!
    Ja w przyszłym tygodniu zamawiam tą farbę i ogień :))

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana Ty mi na pewno odpowiesz na pytanie, bo wiem tu z bloga, że trochę z henną masz już do czynienia :) Czy henna schodzi równomiernie tzn zmywa się? Czy przypomina farbę i tworzy odrost?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odrost zawsze będzie bo to w końcu odrastające włosy, ale ogólnie wygląda to dużo naturalniej i aż tak nie rzuca się w oczy jak przy farbie ;)

      Usuń
  6. Jeju, jaki masz cudowny odcień włosów! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. na swoim monitorze widzę apetyczną rudość :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz śliczny kolor włosów ;o

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny kolor!
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny kolor<3 jedziesz może na spotkanie pantene i olay?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lady, filtr w podkladzie żadną siła nie zastąpi właściwego preparatu z filtrem, niestety. Musiałabyś nałożyć podkład w takiej ilości by ochrona była trwała a rzeczą niemożliwą jest zastosowanie "tynku" na twarzy.

    Kolor włosów prezentuje się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Bo naczytałam się tylu recenzji i dziewczyny podkreślały, że on naprawde chroni, więc dlatego się na niego troche napaliłam. No trudno najwyżej i tak dokupie filtr, ale przynajmniej bede miała mniejsze poczucie winy jeśli rano z pośpiechu go nie użyje :)

      Usuń
    2. Lady jeżeli wziąć pod uwagę faktyczne zastosowanie filtrów i poziom SPF przy czym ważniejszy staje się współczynnik PPD to podkład sam w sobie nie zastąpi typowego filtra. A masz gdzieś skład tego cuda? to zerknę ale jak interesuje się filtrami, ich składowymi to nie spotkałam takiego by chronił w sposób wystarczający. Bo teraz jak ocenić ochronę na podstawie podkładu? czy ktoś zrobił testy/ badania jak wpływa promieniowanie na skórę, która jest jedynie chroniona takim preparatem? To, że nie czujesz pieczenia, zaczerwienienia itd. to dla mnie żaden pewnik.
      Druga kwestia, przecież nie zamierzasz w podkładzie uprawiać sportu, przebywać w formie aktywnej podczas ekspozycji, prawda?
      Już nie wspomnę o reaplikacji i tysiacu innych rzeczy. Jak narazie nie spotkałam się z żadnym preparatem, który zastąpi filtr na poziomie kolorówki tym bardziej, że mówimy jeszcze o ochronie, która MUSI być fotostabilna.

      Usuń
    3. Nie wiem czy masz może konto na MUA ale jeżeli tak możesz sobie zerknąć na skład jeżeli to o ten podkład Ci chodzi? http://www.makeupalley.com/product/showreview.asp/ItemId=46352/Sun-Protection-Liquid-Foundation-SPF-42-PA+++/Shiseido-/Liquid
      Jak dobrze kojarzę, bo ten podkład miałam z Shiseido to jest duża różnica w formułach pomiedzy nim a Mac'iem czy MUFE i rzekłabym, że Shiseido jest idealny dla niewielu cer jako podkład oczywiście;)

      Usuń
    4. Tak ten, no właśnie do końca nie wiedziałam jak to jest z tymi filtrami w podkładzie, więc wielkie dzięki Hexx za wyjaśnienie :*
      Jasne że nie chciałam w nim uprawiać sportu itd, ale myślałam że to będzie idealny podkład na chodzenie po mieście kiedy jednak to słońce już dosyć mocne jest. A miałaś ten z Maca? Bo myślałam też o Face and Body, ale tej butli to bym chyba nigdy nie zużyła. Podobno Pro Longwear nie jest aż taki ciężki a ma ładne ma wykończenie bez efektu maski. Niestety nie mam kiedy po próbke pojechać i chyba postawie na ten z MUFE, bo przynajmniej teraz się sprawdza.

      Usuń
    5. Kochana nie, z Mac'a nie znam tego podkladu. A na takie nie myslalas aby zostac przy filtrze i sypkim pudrze? czy faktycznie potrzebujesz takiego krycia? pytam tak z ciekawosci bo ogladajac Twoje zdjecia widze, ze masz ładna cere w dobrej kondycji:)

      Usuń
    6. Wiesz akurat ten z MUFE nie ma dużego krycia jak dla mnie on jest coś w stylu Healthy Mix, no może ciut tylko lepiej kryje za to trwały dla mnie niesamowicie. Myślalam jeszcze nad mineralnym Lily Lolo i w sumie mogłabym go od razu w Warszawie odebrać, ale z drugiej strony koloru nie jestem pewna.

      Usuń
    7. Jeżeli nie jesteś pewna koloru z podkładem mineralnym to wg mnie nie ma co ryzykować i postaw na coś sprawdzonego;) tym bardziej, że aplikacja minerałów na filtrach jest jeszcze bardziej problematyczna niż w przypadku tradycyjnej kolorówki.

      Usuń
    8. No to teraz naprawde mam mętlik :D

      Usuń
    9. Zapytam inaczej, używałaś podkładów mineralnych wcześniej? jeżeli tak to problem rozwiązany ale jeżeli dokonujesz wyboru w ciemno bez testów to zalecam abyś poszła w próbki zanim kupisz pełnowymiarowy produkt. Poza tym przy minerałach nie zawsze jest tak kolorowo;) ważna jest baza oraz to jak kolor stapia się z cerą i w żaden sposób nie ma co liczyć na testy tzw. paskowe. Wybór formuły też nie jest taki oczywisty. Osobiście miałam do czynienia z podkładami Lily Lolo i nie bardzo mi one przypadły do gustu, zostałam przy różach i bronzerach:) W razie pytań służę pomocą:)

      Usuń
    10. Miałam kontakt z tymi z Pixie, tylko ich wybór kolorów mnie już w ogóle przeraża :D Z Lily Lolo myślałam nad kolorem Warm Peach, Idalia ostatnio opisywała te jasne kolory i ten mi podpasował potem na necie ogólnie patrzyłam i też wydał się odpowiedni. Jak używałam tych z Pixie to ogólnie byłam bardzo zadowolona, więc dlatego tez myślałam czy by już całkiem nie spróbować minerałów. W ogóle to przy mojej cerze nie mam jakiś dużych wymagań na codzień co do podkładu bo większość się nieźle sprawdza, no chyba że całkiem się do niczego nie nadają.

      Usuń
    11. Lady, możesz kupić na All próbeczki Lily Lolo. Jak pewnie wiesz, ma tylko jedną formułę, dla wszystkich, więc wybrałabyś tylko kolor.:)

      Kolor włosów baardzo mi się podoba! :)

      Usuń
    12. Wiem, tylko zależało mi na szybkim zamówieniu, no ale zobacze jeszcze :)

      Usuń
    13. Ja używam wysokie filtry pod podkład obligatoryjnie i na szyję i dekolt. ;) Dla mnie to nieodzowna część porannego rytuału.

      Hexx bardzo mądrze prawi. ;) :*

      Usuń
    14. A nie ma za co, widać, że masz solidną wiedzę w temacie. :) Ja taka obeznana nie jestem, jednak co nieco zrozumiałam i u siebie zastosowałam. :)

      Usuń
    15. Vila, filtrami/minerałami interesuje się od paru lat i swojego czasu chłonęłam dostępną wiedzę na ich temat oraz zastosowania przy makijażu. Będę chciała przygotować notkę na ten temat i podlinkować kilka fajnych stron także zapraszam:)

      Usuń
  12. włosy piękne:)
    a podkładów niestety nie znam;/

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny,żywy kolor:)

    ze względu na leczenie dermatologiczne, muszę unikać słońca. po konsultacji z dermatolog, doszłyśmy do wniosku, że jak chcę stosować podkład z filtrem, to dla mojego bezpieczeństwa lepiej kupić i tak osobno spf50 i najpierw go nałożyć. stosuję podkład z spf, tylko dlatego, że przy aplikacji jego, boje się, że mogę naruszyć właściwości filtra. Ciało mam opalone, twarz pozostałą bez zmian, nie powstały przebarwienia itp, także myślę że taki duet przynajmniej u mnie spisał się najlepiej.
    Bałabym się stosować sam podkład, mimo że producent zapewnia o zawartości spf ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I się nie dziwie, a jaki podkład stosujesz?

      Usuń
  14. Super wychodzi Ci ta henna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hi sweetie!! :)
    I really like your blog, I´m following you :D
    ... maybe if you have time, you could visit my blog too, and if you like it, follow me back ;)
    Kisses!
    http://modacapital-blog.com

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty