Witajcie Piękne,
dzisiaj zrobiłam sobie z lubym Walentynki, więc pomyślałam, że pokażę Wam mój makijaż na ten dzień. Nie jest jakiś wymyślny bo miło spędzaliśmy go w domu ;)
Do makijażu oka użyłam:
Inglot nr 447 - piękne srebro, które calkowicie podbiło moje serce
Inglot 568 do brwi - odrobina na dolną powiekę
Make Up For Ever nr 17 - to jak podbija kolor moich oczu niezwykle mi się podoba
Sleek Au Naturel Noir - delikatna kreska
Clinique High Impact Mascara
I jak? Podoba Wam się taki makijaż oka?
A na koniec mój walentynkowy prezent, czyli nowy mieszkaniec, który już się rozgościł na fotelu :D Jest to Pigwin z Nici. I przyznaje, że mimo skończonych 21 lat nadal zdarza mi się mieć słabość do niektórych pluszaków. Ten poprustu mnie oczarował, aż mam ochote go wyprzytulać! :D
Mam nadzieję, że Wasze Walentynki będą równie miłe, i wtorek będzie świetnym dniem nawet dla tych z Was które nie świętują :)
Pozdrawiam Was cieplutko :*




super ;)
OdpowiedzUsuńehhh ja już dawno po ślubie to i walentynek już się nie obchodzi ;)
OdpowiedzUsuńpingwinek super :D
a my właśnie z chłopakiem obchodzimy je jutro :) słodki prezent :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny makijaż :*
OdpowiedzUsuńNici mają super słodkie maskotki, sama mam 25 lat i z tęsknym okiem na nie patrzę ;)) Makijaż bardzo ładny, subtelny :)
OdpowiedzUsuńFantastyczny pingwin. ;) Makijaż również mi się podoba. ;)
OdpowiedzUsuńJa również obchodzę Walentynki, bo to kolejna rocznica związku z moim Narzeczonym. ;)
OdpowiedzUsuńMisio uroczy, od swojego też mam kilka i uwielbiam je przytulać.
pingwin rządzi.
OdpowiedzUsuńPingwin wymiata;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie to srebro wygląda :) Ogólnie śliczny makijaż :*
OdpowiedzUsuńsłodki pingwinek :D
OdpowiedzUsuńświetny makijaż taki lekko mroźny idealny na taką pogodę
OdpowiedzUsuńfajny pingwin:) ja już wyrosłam z maskotek, ale te najulubiensze mam schowane i ciężko mi byłoby je wyrzucić:)
OdpowiedzUsuńPingwinek! *.*
OdpowiedzUsuńSłodki pingwinek ;)
OdpowiedzUsuńPingwinek uroczy :) A makijaż bardzo ładny!
OdpowiedzUsuńŚwietny makijaż! ;)
OdpowiedzUsuńśliczny makijaż :))
OdpowiedzUsuńŁadnie:)
OdpowiedzUsuńAle jestem gapa, właśnie się skapnęłam, że jeszcze Cię nie obserwuję... A tak dumałam, czemu mi się nie pokazujesz blogrollu.
OdpowiedzUsuńMakijaż jest śliczny.
Ja nie świętuję. Czekam. I pachnę.
Pingwin jest slodki:-) Sama lubie pluszki.
OdpowiedzUsuńCzy swietuje? sama nie wiem bo wg mnie to bez znaczenia w jaki dzien pokazemy/wyznamy czy zaakcentujemy uczucia. Na pewno bedzie jakis mily dodatek na ten dzien a ja dostalam juz moj upragniony i wymarzony prezent. To jest bezcenne i dzieki temu wiem, ze ...coz;) na dobre i na zle:D
Wszystkiego Dobrego!
Ooo i ja mimo wieku mam słabość na niektóre pluszaki i się tego nie wstydzę, o! ;p
OdpowiedzUsuńJesteś naprawdę super ładna! :)