10 lutego 2012

Walentynkowy piątek :)

Witajcie Piękne,
dzisiaj zrobiłam sobie z lubym Walentynki, więc pomyślałam, że pokażę Wam mój makijaż na ten dzień. Nie jest jakiś wymyślny bo miło spędzaliśmy go w domu ;)



Do makijażu oka użyłam:
Inglot nr 447 - piękne srebro, które calkowicie podbiło moje serce
Inglot 568 do brwi - odrobina na dolną powiekę
Make Up For Ever nr 17 - to jak podbija kolor moich oczu niezwykle mi się podoba
Sleek Au Naturel Noir - delikatna kreska
Clinique High Impact Mascara


I jak? Podoba Wam się taki makijaż oka?

A na koniec mój walentynkowy prezent, czyli nowy mieszkaniec, który już się rozgościł na fotelu :D Jest to  Pigwin z Nici. I przyznaje, że mimo skończonych 21 lat nadal zdarza mi się mieć słabość do niektórych pluszaków. Ten poprustu mnie oczarował, aż mam ochote go wyprzytulać! :D


Mam nadzieję, że Wasze Walentynki będą równie miłe, i wtorek będzie świetnym dniem nawet dla tych z Was które nie świętują :)

Pozdrawiam Was cieplutko :*

22 komentarze:

  1. ehhh ja już dawno po ślubie to i walentynek już się nie obchodzi ;)

    pingwinek super :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a my właśnie z chłopakiem obchodzimy je jutro :) słodki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nici mają super słodkie maskotki, sama mam 25 lat i z tęsknym okiem na nie patrzę ;)) Makijaż bardzo ładny, subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny pingwin. ;) Makijaż również mi się podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również obchodzę Walentynki, bo to kolejna rocznica związku z moim Narzeczonym. ;)
    Misio uroczy, od swojego też mam kilka i uwielbiam je przytulać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie to srebro wygląda :) Ogólnie śliczny makijaż :*

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny makijaż taki lekko mroźny idealny na taką pogodę

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny pingwin:) ja już wyrosłam z maskotek, ale te najulubiensze mam schowane i ciężko mi byłoby je wyrzucić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pingwinek uroczy :) A makijaż bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale jestem gapa, właśnie się skapnęłam, że jeszcze Cię nie obserwuję... A tak dumałam, czemu mi się nie pokazujesz blogrollu.

    Makijaż jest śliczny.
    Ja nie świętuję. Czekam. I pachnę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pingwin jest slodki:-) Sama lubie pluszki.
    Czy swietuje? sama nie wiem bo wg mnie to bez znaczenia w jaki dzien pokazemy/wyznamy czy zaakcentujemy uczucia. Na pewno bedzie jakis mily dodatek na ten dzien a ja dostalam juz moj upragniony i wymarzony prezent. To jest bezcenne i dzieki temu wiem, ze ...coz;) na dobre i na zle:D
    Wszystkiego Dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo i ja mimo wieku mam słabość na niektóre pluszaki i się tego nie wstydzę, o! ;p
    Jesteś naprawdę super ładna! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz! :)