Mały haul + ważne info

Plan był prosty. Spędzić cały dzień chodząc po pięknym Wrocławiu i podziwiać jego uroki. A jak się skończyło? Tak jak zawsze, zakupami ;)
W New Looku kupiłam sobie okulary, bo poprzednie rozwaliłam rzucając je do torebki. Te choć uważam za dziwne, podobają mi się, mają to coś w sobie :) W Rossmanie kupiłam czarny eyeliner z Wibo, był na promocji a że wiele dobrego o nim słyszałam to postanowiłam spróbować. Przyda mi się na najbliższy wyjazd, kiedy nie zamierzam brać mnóstwa rzeczy. Dalej wzięłam fioletowy szampon z Joanny, do nowego koloru się przyda ;) W Rossie kupiłam też zalotke z serii Elite Professional, już dawno zauważyłam że zewnętrzne rzęsy mi opadają więc oby ona coś na to poradziła. W H&M kupiłam gumki do włosów, bo moje są już strasznie ponaciągane i nie nadają się już do niczego. Potem poszliśmy (ja i mój chłopak :*) do Galerii Dominikańskiej, gdzie likwidują sporą część sklepów a inna część się przenosi. Na ich miejsce będą inne ciekawcze sklepy. Tym o to sposobem będzie kolejny we Wrocławiu New Look, co mnie bardzo cieszy :) W Cubusie z powodu likwidacji sklepu panowało szaleństwo bo większość rzeczy była po 5,10, 20 zł i kolejka do kasy była gigantyczna - w życiu takiej nie widziałam. Ja w Mohito za 30 zł dorwałam śliczną bluzkę z kokardką :) Przy okazji: w Galerii będzie oprócz New Looka, Zara, Stradivardius, Bershka itd. Info od pani z Sephora, jedynej która nie obawiała się powiedzieć co się naprawde dzieje :D A chodzi oczywiście o kase, bo właściciel Galerii chce się pozbyć mniej ciekawych sklepów, aby zdobyć więcej klientów, a teraz się kończą właśnie umowy. No to tyle o G. Później poszliśmy do pewnej drogerii w której kupiłam pokazany wczoraj przez Shopping Monster niebieski lakier Flormaru z serii Super Neon Colors. Tak mi się u niej spodobał, że musiałam go kupić :D


Na koniec mam dla Was informację. W weekend wyjeźdzam na min. 3 tyg. do mojego drugiego domu - Berlina. Z tego też powodu nie będe miała czasu siedzieć na blogspocie. Planuję jednak realizować serię monochromatyczną i pisać recenzję, ale nie wiem dokładnie jak często będe mogła. Jeśli jesteście ciekawe to pomyślalam, że więcej napiszę o firmach tam dostępnych i np. będe robiła ich testy. Na miejscu już na mnie czekają nowe cienie i lakiery - kochana mamusia :), a zamierzam sama obkupić się rzeczami niedostępnymi w Polsce. Moje życie w Berlinie różni się od tego we Wrocławiu, bo tam mimo, że dom jest w spokojnej okolicy to 5 min. piechotą jest sklepowe centrum dzielnicy! I tak w kilka chwil znajduję się na wielkiej, długiej ulicy na której są same sklepy, centra handlowe, kawiarnie itd. To jest coś naprawdę niesamowitego i uwielbiam to :) Jak nie na zakupach to często jeźdzę nad staw/jeziorko i tam w ciszy wypoczywam i pływam. Teraz pewnie już rozumiecie czemu nie mam czasu na internet? :D

22 komentarze:

  1. skąd ja to znam:) kazda wizyta "na mieście" sie tak kończy;) (jakoś przestałam na wroclawskie zabytki zwracać uwagę i też robię tylko zakupy;)) a Berlin uwielbiam z tych powodów, o których piszesz - wszędzie blisko... każda dzielnica to mini miasto z centrum, jeziorami i milionem parków:) (choć i "moja" okolica we Wro podobna, bo mimo mieszkania w bloku mam zaraz park, rzekę, dwa centra handlowe i w ogóle wszędzie blisko)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli 5 minut do raju ^^
    Rozdania to super pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. miłego pobytu w Berlinie :)
    chętnie poczytam o niemieckich kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miłego wypoczynku przede wszystkim! ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam na recenzje niemieckich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pasuje, pasuje!

    hm eyeliner z Wibo miałam zdaje się, jedyny który mi nie spływał z moich tłustych oczu =]

    OdpowiedzUsuń
  7. A przywieziesz mi pomadki Essence z marynarskiej limitowanki taką czerwoną i beżową jakbyś je widziała ? Plissss... Jak wrócisz to byś mi podesłała, ja oddam kasę i za wysyłkę też. Muszę je mieć, błagam...

    OdpowiedzUsuń
  8. mi pomysły z mini rozdaniami bardzo się podobają :)
    zakupy super ;)

    no to ja się sierpnia doczekać już nie mogę ciekawe jak mnie umalujesz ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostalaś ode mnie wyróżnienie w tagu :)
    http://agusia77.blogspot.com/2011/07/tag-one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Udanego pobytu w Berlinie :) owocnego w fajne zdobycze zakupowe :D
    Bardzo chętnie poczytam o kosmetykach niedostępnych w Polsce, ale myślę, że nie ma co się rozdrabniać i fajnie by było, jakbyś nam, poza recenzowanymi produktami, wskazała konkretne marki, którym warto się przypatrzyć podczas pobytu w Niemczech :)Niecierpliwie wypatruję serii monochromatycznej, a rozdanka pod każdą postacią są na pewno dla wszystkich atrakcyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam nadzieję, że Tobie także spodoba się lakier! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. barwy.wojenne ja przestałam bo mam uczelnie przy samym rynku i po prostu mi to spowszedniało, dlatego chcialam wykorzystując piękną pogodę coś z tym zrobić i nie wyszło :D

    opos-w-wannie właśnie mam taki plan, bo uważam że bez sensu żebym się w takim przypadku rozdrabniała, pomyślałam że przestawię firmę i zrobię recenzje lub opiszę takie swoje pierwsze wrażenia ;)

    Shopping Monster na bank ;)

    kosmetykomania z tego co wiem to są już wykupione, więc wątpię by za tydzień jeszcze były... no ale oczywiście popatrzę :)

    Kasiek będziesz moim królikiem doświadczalnym więc nie wiem czy powinnaś się tak cieszyć :D

    (Nie) Dzięki dziewczyny za życzenia :) - żeby nie zapeszyć :P

    OdpowiedzUsuń
  13. nominowałam Cię w zabawie One Lovely Blog Award
    http://wchwililuzu.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kokosowa-panna :)

    jamapi dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. wysłałam dziś paczuszkę z wygraną do ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja liczę na recenzje ksometyków niedostepnych w Polsce, bardzo jestem ciekawa co trafi w twoje rączki:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zostałaś nominowana do One Lovely Blog Award! Szczegóły na moim blogu ^^ Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasiek no to czekam :D

    Kleo hehehe :D

    IniaxD dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty