Odcięta od świata

Niestety nadszedł smutny dzień kiedy mój kochany laptop postanowił się zbuntować. Na całe szczęście usterki doznała część którą mój chłopak może sam naprawić i dlatego postaram się wrócić na bloga już we wtorek.
Mam w domu jeszcze komputer stacjonarny więc postaram się na bieżąco czytać Wasze nowe posty, ale swoich nie chcę tworzyć bez mojego "małego".

Pozdrawiam Was serdecznie, miłego lanego poniedziałku ;)
Lady in Purplee

8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia przy naprawianiu lapka!

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, złośliwość rzeczy martwych :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za wsparcie dziewczyny :* Mały jest kochany, po prostu jedna mała część się zbuntowała...

    OdpowiedzUsuń
  5. w takim razie czekamy na Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty