Miyo, Mini Drops nr 44 Just Fun

Moje Piękne,

dzisiaj Wam pokażę lakier, który jest w mojej kolekcji już spory kawał czasu (od czerwca?!) i dziwnym trafem do tej pory go nie użyłam. Teraz przyszedł już czas na odrobinę zabawy z Just Fun od Miyo ;)


Inny przepiękny lakier z tej serii pokazywałam Wam TUTAJ.


Bardzo przypadł mi do gustu pędzelek z tej serii, nawet bez starania się szybko i bezproblemowo nakłada lakier. Konsystencja tego odcienia też jest taka jaką lubię, a krycie bardzo dobre. Praktycznie jedna ciut grubsza warstwa by wystarczyła, choć ja dałam jak zawsze dwie cienkie.



Just Fun to zielonkawy morski odcień. Wiele firm taki ma, ale nigdy nie byłam przekonana do takiego u siebie, więc wzięłam taką małą buteleczkę na spróbowanie (a przynajmniej tak to wyglądało pół roku temu ;)). Szczerze mówiąc szkoda, że wcześniej po niego nie sięgnęłam, bo całkiem dobrze mi się go nosi.


Niestety trwałość nie jest dobra. Już w pierwszej dobie pojawił się mały odprysk. Ciekawa jestem jak będzie z lepszym topcoatem, bo z chęcią bym wracała do tego lakieru gdyby trzymał się chociaż 3 dni.



Lubicie lakiery z Miyo? Jakie jest Wasze doświadczenie z tą marką?

Pozdrawiam Was serdecznie :*

17 komentarzy:

  1. mam kilka MIYO. kolory mają fajne, ale trwałość kuleje :(

    OdpowiedzUsuń
  2. na wiosnę będzie fajny :) mam jeden MIYO, ale nie z tej serii i pod względem trwałości, jest średni. :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mialam jeden z Miyo i faktycznie trwalosc kiepska, ale mnie na tym akurat nie zalezy, bo dlugo lakierow na paznkociach nie nosze, poza tym mozna polozyc dobry topper, np. SecheVite i juz;) kolor taki emergetyczny! Ale nie dla mnie;) pozdrawiam!:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze lakierów od Miyo

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię Miyo :) u mnie wszystkie lakiery trzymają się ok.3 dni, także z tym nie jest inaczej

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam kilka sztuk z Miyo i lubię je, twój wygląda super pomimo, że pewnie sama bym w drogerii po niego nie sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię MIYO, ale z tej serii jeszcze o dziwo nie mam żadnego lakieru

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam 3 lakiery Miyo, w tym jeden z tej serii Mini Drops (Arctic Night? coś takiego) i naprawdę bardzo je sobie chwalę :) ale chyba te z normalnej serii (Nail it? jakoś tak :p) mają lepszą trwałość od Mini Drops.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam podobny kolor z miyo, tylko w innym opakowaniu, lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor, kojarzy mi się z latem :). Ostatnio taki morski odcień jest szalenie modny - często go widuję na wrocławskich ulicach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda że u mnie nie ma MIYO

    OdpowiedzUsuń
  12. Na paznokciach znacznie ładniej niż w butelce, jeśli nie widziałabym efektu to pewnie omijałabym go szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty