Pstrokaty inspirowany makijaż ;)

Moje Drogie,

dzisiejszy makijaż dedykuje Ani (:*), której TO dzieło mnie zainspirowało do stworzenia czegoś kolorowego.

Niestety tylko dwa zdjęcia, bo słońce nie dopisało. Mam nadzieję, że jednak Wam się spodoba :)




Użyte cienie:
Sleek Monaco: Magenta Madness, Summer Breeze
Inglot 429 Pearl
Cuicu 23
Miyo 01 White, 13 Chili, 27 Sunrise



I jak? Podoba się? Lubicie takie kolorowe makijaże?


Pozdrawiam Was serdecznie Piękne :*

27 komentarzy:

  1. Cudoooooooooownieeeeeeeeeeeeee!

    OdpowiedzUsuń
  2. No pewnie że pięknie :D :*
    Ciemno trochę ale ja tam widzę wyszło Ci suuuuper :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale kolorowo :) Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesliczny. Uwielbiam takie kolorowe makeupy

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam na kosemtyczny konkurs u mnie; www.hooope-dieslast.blogspot.co.uk/2012/04/outfit-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki kolorowy. :) wiosenny. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pieknie:) ja nie potrafię malować się takimi mocnymi kolorami;/
    w grę wchodzi tylko kolorowa kreska:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak super letnio! Ja uwielbiam :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo mi sie podoba! choc sama nie widze sie w takich kolorkach ,

    zapraszam serdecznie na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny :) uwielbiam papużkowe makijaże, cudnie Ci wyszło :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię oglądać u kogoś takie tęczowe, pstrokate wytworny, mi kompletnie nie pasują ani nawet nie potrafię ich stworzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo taaak :) Wiosennie, radośnie i soczyście! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mega kolorowy :) Taki jak lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię takie nasycone kolorki

    OdpowiedzUsuń
  15. Skojarzyło mi się z papużką. :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dziękuje dziewczyny za miłe słowa i ciesze się że się spodobał ;):*

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie też, mnie też się podoba!

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty