Nowy stary olejek do włosów

Witajcie Piękne,
jak pewnie większość z Was wie jestem fanką olejków do włosów i nie wyobrażam juz sobie pielęgnacji bez nich. O olejkach pisałam m.in. TUTAJ i TU. Przez ten czas jednak i mi trafił się taki delikwent z którego do końca nie jestem zadowolona. Zużyć trzeba, więc coś z nim zrobić też ;)

Delikwent: Amla Gold
Cel: uzyskanie olejku, z którego ja i moje włosy będziemy zadowolone
Jak uzyskać cel? Zmieszanie delikwenta z lepszymi okazami, czyli w tym przypadku olejkami z Alterry

Ostateczna mieszanka: 65% Amla Gold, 25% Olejek Granat i Awokado, 10%  Olejek Brzoza i Pomarańcza

Dodałam olejek z granatem i awokado, bo choć z działania jest świetny to jednak nie polubiłam się z jego zapachem, odrobina olejku z pomarańczą została dodana, aby uzyskać lepszy zapach całej mieszanki.


Czy cel został uzyskany? Tak! Moje włosy są naprawde zadowolone z tej mieszanki, bo działanie jej jest jak olejków z Alterry, choć głównym składnikiem jest Amla Gold. Jedynie zapach nie wyszedł do końca jak bym chciała, bo ten z olejku Granat i Awokado się ciągle przebija. Nie chce jednak dodawać tego z pomarańczą, bo za dużo tej mieszanki by wtedy było.

Na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć jak wygląda uzyskany olejek. Od zmieszana ma cały czas taki wygląd, olejki nie oddzielają się od siebie.


A Wy mieszacie swoje olejki? Macie jakiś olejek do włosów z którego nie jesteście zadowolone?


Pozdrawiam Was cieplutko :*

30 komentarzy:

  1. Nie mieszałam jeszcze w taki sposób olejków :)
    Zawsze do olejków z Alterry dodawałam jeszcze oliwki Hipp, ale już mi się skończyła.
    Muszę nad takim czymś pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no i fajny patent na cieszene się niefajnym olejkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mieszałam... ale chyba zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam problem żeby przeboleć zapach Vatiki, to go mieszam przed samym nałożeniem z tym Brzozowo-Pomarańczowym, tudzież oliwką dla dzieci z Babydream lub olejkiem rycynowym :) Moje włosy lubią takie mieszanki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mieszam, chociaż może powinnam zacząć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie amla też się nie sprawdziła, ale jakoś zmęczyłam ją do konca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie dałam rady, patrzyłam na swoje pozostałe olejki i po prostu szkoda mi było czegoś lepszego nie dać na włosy

      Usuń
  7. miałam vatikę kokosową i byłam zadowolona:) teraz poluje na inne fajne:D

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie mieszałam, ale nie wykluczam takiej możliwości w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też mieszam, bo moja Amla Jasmine też mnie szczególnie nie zachwyciła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chcę kupić sobie olej arganowy i ten z alterry, ale tych z alterry nigdzie nie mogę znaleźć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w Rossmannie szukałaś? ;)

      Usuń
    2. właśnie, one tylko w Rossmannie są ;)

      Usuń
  11. oj też nie mogę się zakolegować z olejkiem z Altery...=/ póki co jestem po pierwszym olejowaniu i nie jestem zbytnio zadowolona. Mimo że położyłam ją tylko na połowie długości to i tak obciążyło to mocno włosy i wyglądałam jakbym myła włosy 2 dni wcześniej, bez olejku było lepiej. Nie wiem czy włosy zostały odżywione, bo jak pisałam to dopiero pierwsze nałożenie. Z blaskiem też nie zauważyłam róznicy =( ale się nie poddaję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, u mnie one się bezproblemu zmywają jak myje włosy OMO, zresztą samym szamponem też było ok

      Usuń
  12. Uwielbiam olejki! Ale Alterry jeszcze nie używałam (na razie stosuję typowo przeznaczone do włosów: Dabur Vatikę i Sesę). I również nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów bez nich już teraz. Polecasz Alterrę?

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie obecnie króluje vatika kokosowa, która nie wymaga żadnych domieszek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie zakupiłąm ten pomarańczowy olejek, jestem blondynką i zastanawiam się czy może on wpłynąć na kolor moich włosów?

    OdpowiedzUsuń
  15. Za czasów, kiedy miałam na półce tylko jeden jedyny olejek, wygrałam na Helfach Amlę Jaśminową - jakaż była moja rozpacz kiedy jej smród utrzymywał się w domu i na poduszce jeszcze długo po tym jak ją wykończyłam... Żałowałam, że nie mam jej z czym zmieszać, szczególnie, że po produktach na parafinie moje włosy wypadają jak szalone i w dodatku są potem brzydkie i obciążone. Pamiętam jak w akcie desperacji odkręciłam butelkę i wystawiłam ją na calutką noc na balkon. Sądzisz, że zapach choć wywietrzał? A gdzież by tam! :)

    Miłego dzionka,
    Lucrezia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puenta mnie naprawde rozbawiła :D Akurat ta Amla Gold nie ma mocnego nieprzyjemnego zapachu i na szczęście nie miałam jeszcze doczynienia z takim olejkiem, choć swego czasu kusiła mnie Sesa która podobno też niezłe wrażenia zapachowe zapewnia ;)

      Nawzajem :)

      Usuń
  16. Teraz to ja bym raczej wymieszała jakiego drina, ale ciekawy post, ciekawy.

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty