Wibo Lovely Holographic Eyes - znacie?

Moje Drogie,
ostatnio będąc w Rossmannie zwróciłam uwagę na cienie Wibo. Zaintrygowało mnie określenie ich holograficznymi, więc postanowiłam wziąść jeden na próbę.


Niestety wybór kolorów nie jest zbyt duży, ale te które są prezentują się całkiem ciekawie. Wybrałam odcień 02, a jak wygląda same widzicie, bo szczerze jakoś kompletnie nie umiem go opisać (w każdym razie jakiś brąz), ale jak dla mnie jest naprawde śliczny. Cień Holographic Eyes kosztuje ok. 7-8 zł. Teraz jednak na produkty Wibo jest -20%, więc można go dostać taniej.


Jestem oczarowana tym cieniem i chyba sprawię sobie kolojny, bo efekt niezwykle mi się podoba. Sam cień nakłada się naprawde dobrze, nie znika przy rozcieraniu, ale koniecznie trzeba pod niego użyć jakieś bazy, bo inaczej efekt nie jest tak widoczny. Co do trwałości to na bazie utrzymał się do momentu zmycia.

Tutaj na oku całkowicie solo, bez żadnych dodatków, abyście mogły dokładnie zobaczyć jak niezwykle ciekawie wygląda na oku :) Jak widzicie po nałożeniu jest jednak jaśniejszy niż w opakowaniu i na swatchu.



W tym makijażu również był, w zewnętrznym kąciku i na dolnej linii rzęs niestety zdjęcie robione z lampą więc dokładnie go nie widać.


I co myślicie o takim efekcie na oku? Znacie jakieś holograficzne cienie?


Pozdrawiam Was cieplutko,

Marta :*

58 komentarzy:

  1. Ciekawy, ciekawy ... Choć mówiąc szczerze nie zwróciłabym na niego uwagi, ponieważ na pierwszy rzut oka jest brązowy ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, warto jednak nie raz zaryzykować :)

      Usuń
  2. Właśnie ostatnio chciałam kupić ten brąz, ale wszystkie na półce były "maźnięte palcem". Grr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój kupiłam w Galerii Dominikańskiej i tam nie widziałam maźniętych na całe szczęście :)

      Usuń
  3. bardzo fajnie prezentuje się na powiece zwłaszcza solo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. myślę nad nimi ;p choć tak bardzo nie podchodzą mi ich produkty :(

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna kreska na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kreski więc ten makijaż jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już popełniłam recenzję na temat tego fioletowego. Z początku troszkę mnie rozczarował, ale teraz już przywykliśmy do siebie, nawet się polubiliśmy (potrzeba mu tylko jakiegoś podbicia). W efekcie dokupiłam jeszcze tego ślicznotka, tylko że na razie nie próbowałam.

    Chyba mam jakoś beznadziejnie poustawiany monitor, bo zawsze tak słabo widzę kolory na Twoich zdjęciach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia z cieniem niestety nie miały idealnego światła i może stąd problem :)

      Usuń
  8. Cień jest śliczny, ale jakoś nie umiem się przekonać do noszenia cieni na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Jak szaleć to szaleć przez całe życie ;)

      Usuń
  9. Śliczny ten cień :) może się na niego skusze :)) a do kiedy ta promocja w rossmanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jakoś nie ma określonego terminu

      Usuń
  10. Kocham ten cień! Jest co prawda słabo napigmentowany, ale dzięki temu idealnie nadaje się na dzień. I jest taki piękny *_*

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm....slabo go widze :( ale ostatnie zdjecie bardzo mi sie spodobalo w wersji globalnej. Zastanawialam sie kiedys nad tymi cieniami ale ostatecznie nie kupilam zadnego a pozniej trafilam na notke Slomki;)

    Kreseczka- palce lizac!:DDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieni takowych nie znam ale widzę że nadają się na imprezowy look :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, i mnie podoba się najbardziej solo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, bo wtedy najurokliwiej się prezentuje :)

      Usuń
  14. ojej, jaki ładny :)

    zapoluję na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo, śliczny ten kolor ;) Podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Daje bardzo fajny efekt na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny x3 i ślicznie się mieni :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie widziałam ich jeszcze, ale bardzo mi się podoba ten kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie zauważyłaś po prostu, bo chyba to nie jest żadna nowość :)

      Usuń
  19. u siebie jeszcze w ross ich nie widziałam, ale jak znajdę to na pewno z pustymi rękoma nie wyjdę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być, tylko trudno jest zauważyć :)

      Usuń
  20. widzę, że producenci kosmetyków kolorowych stawiają teraz na wszelkie marmurki, mozaiki etc :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cień prezentuje się całkiem sympatycznie, kolor jest wyjątkowy, ale nie mam za bardzo przekonania co do firmy. Lubię tylko ich lakiery do pazurów, ale z kolorówką do makijażu mam dość kiepskie doświadczenia...
    Nie zmienia to faktu, że kolor wygląda super w opakowaniu i na paluszku =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jakoś nie mam przekonania, ale postanowiłam zaryzykować i nie żałuję :)

      Usuń
  22. muszę mu się przyjrzeć, jak będę na zakupach :D pewnie znajdzie się w moim koszyku..:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny ma odcień, taki nieokreślony:)

    OdpowiedzUsuń
  24. kusi mnie ten cień wygląda jak parę odcieni w jednym :)

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam go, tani, a dobry :)i super efekt

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty