Step by step - Zimowa jesień + małe zmiany na blogu :)

Witajcie Piękne w ten śliczny dzień :)

Dzisiaj się poczułam jakbym od wieków nie zrobiła jakiegoś stepu. Ostatnio ogólnie nie szaleje z makijażem i pewnie stąd to uczucie. Korzystając z wolnego czasu postanowilam to zmienić :)
Mam dla Was prosty, szybki, dzienny (a przynajmniej dla mnie) makijaż inspirowany jesienią i zimą. Jesień to złoto i brąz na powiekach, a zima to granat jako kreska i biel na linii wodnej. Mi takie połączenie bardzo się spodobało, dajcie znać czy Wam też ;)
Do tego makijażu świetnie by wyglądała czerwona kreska - mam nadzieje, że w tym tygodniu dorwe w końcu cień z Miyo :)

1. Na całą ruchomą powiekę daje kremowy złoty cień. (Essence Glammy goes to..)  - swoją drogą spodziewałam się, że ten cień będzie bardziej kremowy troche mnie ta konsystencja zawiodła, ale sam efekt jest świetny
2. Pod łuk brwiowy daje jasny cielisty cień. (Sleek Oh So Special Bow)
3. W wewnętrznym kaciku i pod dolną linią rzęs daje jaśniejszy od użytego w punkcie 1. złoty cień (Inglot nr 111)
4. W załamaniu daje średni matowy brązowy cień (Inglot nr 568)












5. W zewnętrznej częście załamania daje ciemny matowy brąz (Oh So Special Boxed).

6. Na linie wodną daje białą kredke (Avon)
7. Kreske robie granatowym eyelinerem (Kiko Midnight Blue)
8. Na koniec tuszuje rzęsy (Maybelline Colossal Volum` Cat Eyes Mascara)


Ja możecie zobaczyć po prawej stronie dodałam dwie rzeczy. Po pierwsze będę tam wstawiała swój aktualny lakier. Teraz raczej używam takich, które już były pokazywane na moim blogu, więc w ten sposób będą miały okazje o sobie przypomnieć ;) Oczywiście jak użyje wcześniej niepokazywanego to zrobie posta o nim. Drugą rzeczy jest zamieszczanie aktualnych ulubieńców. Nie robie tak jak większość postów o miesięcznych ulubieńcach, więc będę Wam tak pokazywała jaki jest mój dany ulubieniec. Za każdym razem, powiedzmy 2-3 razy w miesiącu będe pokazywała inny produkt i w ten sposób będziecie wiedziały jakie produktu mnie zachwycają :) Mogą to być też produkty, których recenzji nie ma na moim blogu, więc jakbyście chciały coś więcej o nim się dowiedzieć to dajcie mi znać w komentarzach.
Mam nadzieję, że taka inna forma pokazywania Wam ulubieńców przypadnie Wam do gustu :)

Miłego dnia i pozdrawiam Was ciepło:*

24 komentarze:

  1. super pomysł z lakierami i ulubieńcami :)
    a makijaż bardzo ładny :) podoba mi się połączenie złota i niebieskiej kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł, takie urrozmaicenie na blogu :) Lubie Twoje makijaze sa proste,ale ładne i dobre na kazda okazje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny makijaż:)
    Bardzo podoba mi się pomysł z aktualnym lakierem..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. super pomysł z nowymi gadżetami na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta kreska wygląda świetnie z tymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. makijaz strasznie mi się podoba, kreska nadaje akcentu!:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor kreski! Ładnie, ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny makijaż - rewelacyjne połączenie brązu z granatem. Step też bardzo fajnie zrobiony. No i oko masz śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł z tymi gadżetami z boku- coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sunny dzięki ;)

    Redhead dzięki kochana :*

    kosodrzewina właśnie o to mi chodziło ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. srebrny tusz do rzęs ;) kupiłam z myślą o karnawale itp. okazjach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekny makijaż i jednocześnie taki, który sama lubie na sobie:D Granatowe kreski uwielbiam:) I połączenie złoto i granat:) A stepik przejrzysty, jak zawsze:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny makijaż; delikatny, a jednak widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  15. makijaż bardzo ładny :) świetne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny makijaż. Jestem tu pierwszy raz ale pomysł z wstawianiem lakieru, który ma się aktualnie na pazurkach jest bardzo fajny. Myślę, że będę tu zaglądać częściej:) Pozdrawiam i jeśli masz ochotę to zapraszam do siebie :)

    http://justina-blackrose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty