Moje pierwsze OPIki + Last Friday Night swatch



Jak każda lakieromaniaczka mam kilka marek, które muszę poznać. Na podium w moim rankingu była firma OPI. I w tym momencie na scenę wchodzi mój chłopak(:*)! Tak, mój luby postanowił po raz kolejny mnie uszczęśliwić i stwierdził, że mam sobie wybrać trzy lakiery, które chcę. Ja nie czekając dłużej wybrałam i zamówiłam. Dzisiaj przyszła paczucha z nimi. Nowymi mieszkańcami kuferka są: Jade Is The New Black, From A to Zurich oraz Last Friday Night. Jak tylko wróciłam pod wieczór z uczelni od razu postanowiłam wypróbować jeden z nich...


Już po tytule posta wiecie, że użyłam Last Friday Night :) Jest to lakier z tegorocznej kolekcji stworzonej przy współpracy z Katy Perry.


Ostatnia piątkowa noc jest błękitem z mnóstwem przeróżnych brokacików. Pod ten lakier trzeba jednak użyć jakiegoś innego jako bazy, aby uzyskać naprawdę świetny efekt. Do tego zadania idealny okazał się Golden Rose nr 60, który Wam prezentowałam tutaj. Wybaczcie wszelkie niedociągnięcia, skórki czy krem, ale chciałam jak najszybciej Wam pokazać ten lakier (przy powiększeniu zdjęcia powinno lepiej widać brokaciki) :)

Co sądzicie o tym połączeniu? A co w ogóle o lakierach OPI? Ja szczerze mówiąc nieźle się na nie napaliłam i mam nadzieję że mnie nie zawiodą. Nakładanie Last Friday Night było niezwykle szybkie. Pędzelek jest świetny, a lakier wysechł naprawdę szybko. W najbliższym czasie spróbuję pozostałych dwóch kolorów i zobaczę czy te lakiery faktycznie są warte swojej sławy ;)

P.S. Swatch tego lakieru dedykuję Kleopatre, która tak jak ja ma słabość do dziwnych, a jakże pięknych szminek ;)

Edit: Dodaje dodatkowe 2 zdjęcia. Pierwsze zrobione w ciągu dnia a drugie to zbliżenie na kolor.


16 komentarzy:

  1. nie mam żadnego opika, ale oczywiście chciałabym wypróbować:) kombo, które stworzyłaś jest śliczne:) niech się lakierki dobrze noszą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooo dziękuję za dedykację:*! Bardzo mi miło:D!
    Ja także zauważyłam, że lubimy podobne dziwactwa:)
    :*


    A lakierków zazdroszczę! Piękny ten glitterek! Wygląda naprawdę ślicznie:) Ja jeszcze nie mam żadnego Opika. Ale będę musiała w końcu to zmienić:). I czekam na kolejne swatche!

    OdpowiedzUsuń
  3. simply_a_woman nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;)

    kleopatre nie ma za co :* i musisz koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kolor + ciekawi mnie też ten różowo - malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie to intryguje ten maliniowy xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do mnie do rozdania! :)
    http://pysiapatrysia.blogspot.com/2011/04/rozdanie.html

    Buziaki i miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Divii, Yasminella malinka będzie następna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam Jade Is The New Black i muszę przyznać, że jest świetny. Przyciąga wzrok. A na From A to Zurich się obecnie czaję, więc z miła chęcią obejrzę jego swatche.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój już dawno przyciągnął a mojemu chłopakowi również się bardzo spodobał. Więc chyba faktycznie coś jest w Jade :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mój to w sumie nie lubi zieleni chyba;) Znaczy.. Jade mu się podoba chyba jako jedyna zieleń. Za to wszelkich jaskrawych kolorów nie znosi. Ostatnio usłyszałam, że Who The Shrek Are You jest najbrzydszym kolorem w mojej kolekcji, a wg mnie jest idelealny na wiosnę. Ale cóż.. dostałam zakaz używania go póki co:P
    Jednak nie jest aż tak zły, bo, podobnie jak Twój, obiecał mi dwa nowe OPI, których kolory już zatwierdził jako te, które mu się podobają;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój też niektórych kolorów nie lubi, ale na szczęście ma dobry gust i większość moich lakierów mu się podoba :) Co do Shreka to ja raczej też na niego nie mogę liczyć :D No tak, nie ma to jak zatwierdzenie :D Za to mój nie lubi brokatów, a mi się coraz bardziej podobają więc ma przechlapane ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brokatów to ja nie znoszę też, więc u mnie nie ma takiego problemu. Znaczy.. brokaty mi się podobają na czyichś paznokciach. Na moich.. tylko kremy, co w sumie nie jest takie złe, bo zawęża mi wybór kolorów dość znacząco:)

    A Twój jeszcze pokocha brokaty, zobaczysz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie będzie miał wyboru ;) Last Friday Night już mu się nawet spodobał :) Ja kiedyś też u siebie brokatów nie trawiłam, ale jak się przemogłam to zupełnie inna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja opinia nie bedzie obiektywna;)poniewaz jestem zakochana w lakierach OPI do szalenstwa:D Uwielbiam te marke i choc na poczatku podchodzilam bardzo nieufnie to kiedy weszlam w posiadanie pierwszych lakierow bardzo szybko sie zmienilo.
    Dla mnie to jedna marek,ktora moge kupic totalnie w ciemno:)Uwielbiam je za pedzelki,konsystencje,trwalosc oraz ogromny wybor kolorow.

    Swietny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hexxana dzięki :)

    Leal251 wiem, jestem w nim zakochana ;)

    OdpowiedzUsuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty