Mariza, Matowy róż Dojrzała Brzoskwinia

Moje Piękne,

dzisiaj pokażę Wam róż co do którego przez kolor nie byłam na początku pewna, ale okazał się być tym czego mi w kolekcji brakowało :)


Mowa o matowym różu do policzków z Marizy w kolorze 04 Dojrzała brzoskwinia

Czemu nie byłam pewna koloru? Jest to ciemniejsza, mocna brzoskwinia, a ja z reguły wolę te jaśniejsze (jak choćby mój ulubioniec Nude Peach od Bobbi Brown). Rzecz w tym, że kiedy zaczęłam używać tego różu okazało się, że nie tylko mi pasuje, ale również potrafi w niezwykły sposób zastąpić mi mocniejszy makijaż oczu czy ust.


Kiedy go mam na policzkach po prostu wiem, że nawet tylko tusz mi już wystarczy do szczęścia.

Produkt zamknięty jest w zwykłym, odkręcanym opakowaniu. Wydaje się być całkiem porządnie wykonany. Niestety nie ma informacji o gramaturze.

Róż jest bardzo dobrze napigmentowany. Przy nakładaniu zdecydowanie trzeba uważać. Ja delikatnie dotykam go pędzlem i wtedy nakładam na policzki. W ten sposób uzyskuję widoczny, ale nieprzesadzony efekt. Co dla mnie ważne można porządnie go rozetrzeć i połączyć z bronzerem, a przy tym nie straci na kolorze.


Co do trwałości nie mam żadnych zastrzeżeń. Róż na mojej normalnej cerze wytrzymuje do demakijażu. Oczywiście nie kłóci się w żaden sposób z moją skóra i nie powoduje powstawania żadnych niespodzianek.



Uważam, że jest to świetny i tani produkt, któremu nie mam nic do zarzucenia. Jedynie dziewczyny zaczynające swoją przygodą z różami mogą mieć problemy przy używaniu tego odcienia.


Dostępność: Produkty Marizy znajdziecie u konsultantek lub na allegro. Katalog i więcej informacji na temat kosmetyków jak i firmy znajdziecie na stronie e-mariza.info. Cena różu do policzków w aktualnym katalogu to 9,9 zł.

Miałyście okazję wypróbować róże Marizy? Jakie są Wasze ulubione produkty w tej kategorii?

Pozdrawiam Was cieplutko,
Lady


Produkt został mi przysłany do recenzji, ale w żaden sposób nie wpływa to na jego ocenę.

39 komentarzy:

  1. OMG jaka piękne cera!!! Zaklepuję posta o jej pielęgnacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam sie, cudowna cera:)

      Usuń
    2. zazdroszczę
      gdzie ten róż? cera wszystko zdominowała :D

      Usuń
    3. Dzięki kochane :*

      Kosodrzewina, moja pielęgnacja cery jest akurat bardzo prosta, ale zrobię niedługo posta o niej :)

      Usuń
  2. nie miałam nic tej firmy.
    odnośnie różu, to bardzo mi się podoba sam kolor jak i wygląd na policzkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny, naturalny efekt. Z Marizy jeszcze nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie Ci w nim.

    Też nigdy nie miałam nic z tej firmy. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. róż na swatchu wygląda na bardzo delikatny, na policzkach za to nabiera pazura;) podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś właśnie za delikatnie wyszedł, a on zdecydowanie do mocnych należy ;)

      Usuń
    2. a tak jeszcze mnie zastanawia jaki pędzel masz do różu? ciekawie wygląda, moje zawsze były bardziej płaskie, może takim lepiej by mi się malowało;)

      Usuń
    3. To jest H13, ale nie polecam. Strasznie się sypie przy rozcieraniu, teraz innego szukam to dam Ci znać czy będzie dobry ;)

      Usuń
    4. zaciekawił mnie jego kształt, ale skoro nie polecasz to nie zawracam sobie nim głowy;)

      Usuń
    5. Kształt ma rzeczywiście dobry i świetnie by się nim wszystko robiło gdyby nie to sypanie włosia :/

      Usuń
  6. Akurat róży Marizy nie miałam a widzę,że to błąd... Inne kosmetyki też są całkiem ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie one bardzo pozytywnie zaskakują, najbardziej do tej pory chyba podkład, bo 9 zł kosztuje, a efekt daje lepszy od o wiele droższych

      Usuń
  7. Przepięknie wygląda na twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  8. przyjemny bardzo :) mam podobnego inglotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę go, albo właśnie u Ciebie albo na stoisku wpadł mi w oko :)

      Usuń
  9. Piękny odcień:) Na Twoich policzkach prezentuje się niezwykle naturalnie. Wspaniale ożywia twarz. Ja też zawsze oszczędnie korzystam z róży, ponieważ boję się kolorowych placków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś bałam się róży, ale tak jak mówisz ożywia twarz, a przy mojej bladej to jednak się przydaje ;)

      Usuń
  10. Ładny kolor! Bardzo dobrze na Tobie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale masz fajne fafulki;)
    Wygląda ładnie,ale dla mnie kolor niezbyt odpowiedni niestety;/
    Należe do tych co mogłyby grać wapira bez charakteryzacjii;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, to rozumiem. Taki kolor to rzeczywiście nie do końca dla Ciebie ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, bo polska firma, a jakością potrafi zaskoczyć :)

      Usuń
  13. miło zaskakują mnie produkty tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, dlatego cieszę się, że mam okazję je poznawać :)

      Usuń
  14. Uwielbiam brzoskwiniowe róże i przyłapuję się na tym, że nie mam żadnego w 100% różowym odcieniu :P
    Ostatnie zdjęcie <3333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam jeden taki i w sumie niezbyt dobrze się w nim czuję.

      Dzięki :*

      Usuń

Polecam przeczytać

  • Mycie włosów metodą OMO
    Moje Drogie, mycie włosów to jakby nie patrzeć dosyć prosta czynność, jednak coraz więcej blogowiczek odkrywa ten troche bardziej złożony sposób i szczególnie świetny dla zniszczonych włosów.
  • Pielęgnacja włosów - wrześniowa aktualizacja
    Moje Piękne, w drugiej połowie sierpnia zaczęłam zmieniać swoją włosową pielęgnację. Na dzień dzisiejszy jest zupełnie inna niż w wakacje i z tego powodu postanowiłam Wam ją pokazać. Muszę przyznać, że póki co jestem szalenie zadowolona.
  • Merz Spezial vs Revalid, czyli wrażenia po pół roku walki z wypadaniem włosów
    Moje Piękne, w ciągu pół roku przeprowadziłam dwie 3-miesięczne kuracje. Merz Spezial dostałam do przetestowania i kiedy na początku z powodu problemów rodzinnych zaczęły wypadać mi włosy miałam nadzieję, że te tabletki mi pomogą. Niestety tak się nie stało i sięgnęłam po Revalid, który dawno temu poradził sobie, kiedy włosy wypadały mi dosłownie garściami...

Popularne posty